Wino smaczny i opłacalny trunek

Inwestowanie w wino może brzmi dosyć tajemniczo i egzotycznie, ale nie jest to wcale nic trudnego i według wielu specjalistów jest to najbardziej opłacalna dziedzina inwestorska. W Polsce dopiero nabiera rozmachu.

Unikatowe na skalę światową
Inwestować można na wiele sposobów, ale wino jest ostatnio coraz bardziej popularne, ponieważ czas tutaj zdecydowanie gra na korzyść naszej inwestycji, bo przecież wino im starsze tym lepsze. Czynnikiem wpływającym na wzrost cen tego napoju jest to, że wina inwestycyjne to tylko te z linii Bordeaux, czyli najbardziej znane i cenione na świecie. Co roku powstaje ich ograniczona ilość, więc tym bardziej są one unikatowe. Cieszą się one dużym zainteresowaniem na całym świecie, a z każdą ubywającą butelką kolejne stają się coraz cenniejsze.

Trzeba trochę poczekać
Jak wygląda takie inwestowanie w wino? Jest to bardzo prosta procedura, otóż osoba zainteresowana kupuje wina, wszystko za pośrednictwem wyspecjalizowanej w tej dziedzinie firmy, a sprzedaje następnie po kilku latach. Zyskiem jest oczywiście różnica w cenie. Inwestycja w wino nie powoduje obowiązku płacenia podatku belki, więc zaoszczędzona w ten sposób suma pokrywa często opłatę wstępną, którą inwestor płaci na początku.

Pięć lat i przyjdą zyski
Nawet jeżeli nie bardzo znamy się na tego rodzaju napojach wyskokowych to istnieje całe mnóstwo firm i doradców, które pokierują naszym działaniem. Kolekcje dobrych jakościowo win to lokata kapitału i zabezpieczenie finansowe naszej przyszłości. Pośrednicy w tego typu działaniach często oferują zakup takich trunków, które nie są w ogóle dostępne na zwykłym rynku i to w cenach atrakcyjnych, oferowanych tylko dla osób zajmujących się profesjonalnie kolekcjonowaniem win. Specjaliści obliczyli, że po około pięciu latach zainwestowana kwota w wino powinna się podwoić, jest to minimalny okres rekomendowany dla inwestycji w wino.

Aby rozpocząć tego typu działalność powinniśmy mieć około kilkunastu tysięcy złotych, jeżeli jest taka możliwość to oczywiście więcej. Po pięciu latach zbierzemy pierwsze plony.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here